KUKURYDZA Z NASZEGO POLA
Przy naszym kenijskim domu, w którym mieszkają nasze dzieci, mamy też nieduże pole. Na polu uprawiana jest naprzemiennie kukurydza albo fasola.
Obydwie rośliny to podstawa diety mieszkańców Kenii.
Na filmie widać ostatnie zbiory kukurydzy z naszego pola. Nic się nie zmarnuje!!!
Ziarna kukurydzy zostaną wysuszone i zmielone, tak aby zrobić z nich kaszę ugali.
W Polsce podstawowym dodatkiem do obiadu są ziemniaki, a w Kenii jada się ugali – do obiadu, zamiast chleba, z fasolą i z sosem. Każdy mieszkaniec Kenii wie co to ugali i bardzo chętnie je zjada.
Pozostałe po ziarnach kolby kukurydziane posłużą jako węgiel do gotowania w chicco.
Chicco to mały kociołek, podobny do naszego grilla, ale gotuje się na nim wszystkie posiłki.
W tym roku zbiory były obfite.
Chociaż pracy jest sporo przy obieraniu ziaren, to radość tez jest duża.